Ceny w Norwegii 2026: Ile kosztuje obiad, piwo i kawa w Oslo oraz Bergen?

Zwiedzanie Redaktor: Magdalena, , , ,

Norwegia od lat magnetyzuje podróżników swoimi majestatycznymi fiordami, malowniczymi trasami kolejowymi i nowoczesną architekturą. Jednak tuż obok zachwytów nad pięknem skandynawskiej natury niemal zawsze pojawia się jedno kluczowe pytanie, które spędza sen z powiek każdemu, kto planuje tam urlop: jak bardzo ucierpi mój portfel? Nie da się ukryć – ceny w Norwegii należą do najwyższych w Europie, a planowanie budżetu na wyjazd do Oslo czy Bergen wymaga solidnego przygotowania. Ile przyjdzie nam zapłacić za tradycyjny obiad w restauracji przy zabytkowym nabrzeżu Bryggen w Bergen, a ile za wieczorne piwo w modnym pubie w Oslo? W tym przewodniku rozłożymy norweskie koszty na czynniki pierwsze. Przyjrzymy się stawkom w restauracjach, kawiarniach i marketach. Porównamy wydatki w 2 najpopularniejszych miastach kraju i podpowiemy, jak sprytnie zaplanować podróż, by nie wydać fortuny. Przygotuj się na skandynawską przygodę bez finansowych niespodzianek!

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Discovercars.com

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Czy Norwegia jest droga?

Krótka odpowiedź brzmi: tak, ale z jednym bardzo ważnym „ale” dla turystów z Polski i strefy euro. Norweska gospodarka, podobnie jak reszta Europy, zmagała się w ostatnich latach z podwyższoną inflacją. Choć wzrosty cen w norweskich supermarketach i restauracjach nieco wyhamowały w porównaniu do lat 2023–2024, to nominalne ceny usług i towarów wciąż poszybowały w górę o kilka do kilkunastu procent.

Z drugiej strony, kurs korony norweskiej (NOK) w stosunku do złotego (PLN) oraz euro (EUR) pozostaje relatywnie słaby. Obecnie przelicznik oscyluje w granicach 1 NOK = 0,39 PLN. Co to oznacza w praktyce? Mimo lokalnego wzrostu cen w samej Norwegii, dla Polaków wymieniających złotówki wyjazd ten nie jest tak drastycznym szokiem, jak miało to miejsce dekadę temu, gdy korona była znacznie silniejsza.

Koszty życia w norweskich miastach: Oslo vs Bergen

Porównanie kosztów między stolicą a drugim co do wielkości miastem Norwegii pozwala dostrzec subtelne różnice. Choć oba miasta uchodzą za drogie, koszty życia w Oslo różnią się od kosztów życia w Bergen w zależności od kategorii wydatków. Stolica ma droższe usługi i czynsze. Natomiast Bergen, jako miasto typowo turystyczne, potrafi zaskoczyć wysokimi cenami w restauracjach.

Poniższa tabela przedstawia uśrednione ceny podstawowych produktów i usług zebrane bezpośrednio z norweskich sklepów, kawiarni i systemów transportowych.

Produkt / UsługaŚrednia cena w Oslo (NOK)Średnia cena w Oslo (PLN)Średnia cena w Bergen (NOK)Średnia cena w Bergen (PLN)
Kawa (Cappuccino w kawiarni)52 NOKok. 19,20 PLN49 NOKok. 18,10 PLN
Espresso w kawiarni speciality38 NOKok. 14,00 PLN36 NOKok. 13,30 PLN
Piwo lokalne (0,5l w barze/restauracji)115 NOKok. 42,50 PLN110 NOKok. 40,70 PLN
Piwo koncernowe (puszka 0,5l w markecie)35 NOKok. 12,90 PLN35 NOKok. 12,90 PLN
Kieliszek wina w restauracji130 NOKok. 48,10 PLN125 NOKok. 46,20 PLN
Budżetowy obiad (np. kebab, burger bar)170 NOKok. 62,90 PLN165 NOKok. 61,00 PLN
Danie główne w średniej klasy restauracji320 NOKok. 118,40 PLN310 NOKok. 114,70 PLN
Trzydaniowa kolacja dla dwóch osób1100 NOKok. 407,00 PLN1050 NOKok. 388,50 PLN
Bilet jednorazowy na transport miejski42 NOKok. 15,50 PLN41 NOKok. 15,10 PLN
Butelka wody (1,5l w supermarcecie)22 NOKok. 8,10 PLN22 NOKok. 8,10 PLN
Chleb pszenny (supermarket REMA 1000)30 NOKok. 11,10 PLN29 NOKok. 10,70 PLN
Jajka (12 sztuk, supermarket)48 NOKok. 17,70 PLN48 NOKok. 17,70 PLN

Gastronomia: Gdzie zjeść, by nie zbankrutować w Oslo i Bergen?

Jedzenie w norweskich restauracjach to zdecydowanie największe obciążenie dla wakacyjnego budżetu. Wyjście na obiad, składający się z przystawki, dania głównego oraz napoju, może kosztować jedną osobę równowartość 200–300 PLN. Na szczęście zarówno w Oslo, jak i w Bergen istnieją sposoby na smaczne i sycące posiłki bez konieczności zaciągania kredytu.

Booking

Budżet w Oslo

W stolicy Norwegii kluczem do tańszego jedzenia są dzielnice wielokulturowe. Prawdziwym zagłębiem taniego i doskonałego jedzenia jest dzielnica Grønland położona zaledwie kilkanaście minut spacerem od dworca głównego Oslo S. Znajdziesz tam liczne restauracje serwujące kuchnię azjatycką, bliskowschodnią oraz turecką. Ogromna porcja kebaba w chlebku pita, świeżo upieczona pizza lub sycący falafel kosztują tam w granicach 120–160 NOK (ok. 44–59 PLN).

Miejscem wartym polecenia jest również Oslo Street Food – tętniący życiem hala gastronomiczna w centrum miasta. Choć ceny nie są tam niskie (dania kosztują zazwyczaj od 150 do 220 NOK), to różnorodność stoisk pozwala na dobieranie porcji i dzielenie się kosztami w grupie znajomych.

Jeśli szukasz klasycznego norweskiego jedzenia, omijaj turystyczne lokale przy reprezentacyjnej ulicy Karl Johans gate oraz w luksusowej dzielnicy portowej Aker Brygge. Ceny w tamtejszych restauracjach są nastawione na zamożnych turystów i lokalny biznes. Zamiast tego wybierz się do tradycyjnych kawiarni prowadzonych przez stowarzyszenia spółdzielcze lub poszukaj lokali sieciowych typu Peppes Pizza, gdzie w porze lunchowej (zazwyczaj do godziny 15:00) można trafić na atrakcyjne oferty cenowe.

Budżet w Bergen

Bergen, ze względu na swoje nadmorskie położenie, słynie z owoców morza. Legendarny targ rybny Fisketorget to miejsce, które każdy turysta musi odwiedzić. Jednak zdecydowanie odradzamy tam jedzenie, jeśli zależy Ci na ekonomii. Ceny za porcję zupy rybnej czy kanapkę z krewetkami są tam astronomiczne i skrojone pod jednorazowych gości z luksusowych statków wycieczkowych.

Gdzie zatem zjeść tanio w Bergen? Skieruj swoje kroki w stronę bocznych, brukowanych uliczek odchodzących od historycznej dzielnicy Bryggen. Studencki charakter miasta (znajduje się tu ogromny uniwersytet) sprawia, że istnieje tu sporo miejsc z przystępnymi cenami. Doskonałym wyborem are piekarnie sieci Baker Brun oraz lokalne kawiarnie, gdzie sycące, tradycyjne norweskie gofry z brązowym serem (brunost) lub solidne kanapki z łososiem kupisz za 80–120 NOK (ok. 30–44 PLN).

W obu miastach absolutnym hitem budżetowym są ciepłe lady w supermarketach (szczególnie w sieciach Meny oraz Coop Mega). Można w nich kupić na wagę pieczone udka z kurczaka, gotowane ziemniaczki, zapiekanki czy rybne pulpety (fiskekaker). Ciepły, pełnowartościowy obiad skomponowany w ten sposób zamknie się w kwocie 80–110 NOK (ok. 30–40 PLN), co w warunkach norweskich jest ceną rewelacyjną. Nie zapominaj także o aplikacji Too Good To Go – w Norwegii działa ona wyśmienicie, pozwalając za ułamek ceny (często za 40–50 NOK) odebrać pod koniec dnia ogromne paczki niesprzedanych wypieków, kanapek czy dań obiadowych z piekarni i restauracji.

Zakupy spożywcze w Norwegii: W których supermarketach zapłacisz najmniej?

Planując samodzielne przygotowywanie posiłków, kluczem do sukcesu jest unikanie drogich sklepów delikatesowych i robienie zakupów tam, gdzie zaopatrują się sami Norwegowie. Norweski rynek spożywczy jest wysoce skonsolidowany, a sklepy dzielą się na wyraźne kategorie cenowe.

Jeśli chcesz zminimalizować wydatki, Twoim pierwszym wyborem powinny być dyskonty Kiwi, REMA 1000 oraz Coop Extra. Te trzy sieci toczą nieustanną wojnę cenową i oferują zdecydowanie najniższe stawki za podstawowe produkty spożywcze, chemię i artykuły higieniczne. Omijaj natomiast szerokim łukiem sklepy sieci Meny oraz Coop Mega – choć ich asortyment i działy ze świeżą żywnością są imponujące, to ceny tych samych podstawowych produktów potrafią być tam o 20 do nawet 40 procent wyższe niż w dyskontach.

Drugim niezwykle ważnym filarem budżetowych zakupów są produkty marek własnych. W sieci Kiwi szukaj artykułów oznaczonych logo First Price, w REMA 1000 produktów sygnowanych własną marką sieciową, a w sklepach grupy Coop – linii Coop Xtra. Produkty te (m.in. jaja, makaron, mrożone warzywa, łosoś, a nawet sery) są często pakowane w proste, białe opakowania, ale ich jakość stoi na bardzo wysokim, rygorystycznym poziomie norweskim, podczas gdy ich cena jest często o połowę niższa od markowych odpowiedników.

Pamiętaj także o specyfice norweskiego handlu w weekendy. W niedziele niemal wszystkie standardowe supermarkety są zamknięte. Zakupy można wtedy zrobić jedynie w małych, wydzielonych i znacznie droższych sekcjach zwanych popularnie „Brustadbu” (niedzielne sklepiki bezobsługowe lub franczyzowe przy stacjach benzynowych i dyskontach).

Ceny alkoholu w 2026 roku: Vinmonopolet vs. Restauracje

Kwestia zakupu i spożywania alkoholu w Norwegii to temat rzeka. Państwo norweskie nakłada na napoje alkoholowe gigantyczne podatki, uzależnione od zawartości procentowej czystego etanolu. Dystrybucja jest ściśle kontrolowana przez państwowy monopol.

Zakupy w sklepach: Vinmonopolet i supermarkety

Jeśli planujesz zakupić piwo o zawartości alkoholu poniżej 4,7%, możesz to zrobić w zwykłym supermarkecie (np. REMA 1000, Kiwi, Extra). Musisz jednak pamiętać o restrykcyjnych godzinach sprzedaży. Piwo w sklepie kupisz maksymalnie do godziny 20:00 w dni powszednie oraz do 18:00 w soboty. W niedziele sprzedaż alkoholu w sklepach jest całkowicie zakazana. Cena jednej puszki koncernowego piwa (np. Ringnes lub Tuborg) w markecie to około 30–40 NOK (ok. 11–15 PLN) plus kaucja za puszkę (zazwyczaj 2 lub 3 NOK).

Wszelkie mocniejsze trunki – piwa rzemieślnicze powyżej 4,7%, wina oraz wódka – są dostępne wyłącznie w sieci państwowych sklepów Vinmonopolet. Sklepy te są nieliczne, a ich godziny otwarcia są bardzo krótkie (zazwyczaj zamykają się o 18:00 w tygodniu i o 15:00 lub 16:00 w soboty). Przykładowe ceny w Vinmonopolet w 2026 roku:

  • Butelka przyzwoitego, stołowego wina: 150–250 NOK (ok. 55–93 PLN)
  • Butelka czystej wódki (0,7l): 350–500 NOK (ok. 130–185 PLN)
  • Dobre piwo IPA z norweskiego browaru rzemieślniczego: 50–70 NOK (ok. 18–26 PLN)

Alkohol w restauracjach i pubach

Prawdziwy szok cenowy przeżyjesz jednak, zamawiając alkohol do posiłku lub podczas wieczornego wyjścia na miasto. W pubach w Oslo i Bergen standardowa cena za szklankę (często o pojemności 0,4l, rzadziej pełne 0,5l) najtańszego lanego piwa lager to 100–120 NOK (ok. 37–44 PLN). W modnych lokalach rzemieślniczych ceny te łatwo przekraczają 140 NOK (ok. 52 PLN) za szklankę.

Kieliszek wina w restauracji to wydatek rzędu 120–160 NOK, a za klasyczny koktajl zapłacisz od 160 do nawet 220 NOK (ok. 59–81 PLN). Z tego powodu norweska kultura imprezowa opiera się na tzw. vorspiel – czyli spotkaniach towarzyskich i piciu alkoholu zakupionego wcześniej w sklepach w domach prywatnych, przed właściwym wyjściem do klubu. Dla turysty jedyną rozsądną opcją na ograniczenie tych wydatków jest czasowa wstrzemięźliwość lub skorzystanie z limitów celnych i przywiezienie niewielkiej ilości własnego alkoholu z Polski (pamiętając o surowych przepisach wjazdowych).

Transport i zwiedzanie: Kolej Bergen – Oslo oraz transport miejski

Podróżowanie po Norwegii to czysta przyjemność wizualna, ale też wyzwanie logistyczne. Transport publiczny jest tu jednak niezwykle nowoczesny, punktualny i – przy odpowiednim planowaniu – wcale nie musi być przerażająco drogi.

Kolej Bergensbanen (Oslo – Bergen)

Połączenie kolejowe między Oslo a Bergen to jedna z najpiękniejszych tras kolejowych na świecie. Pociąg pokonuje płaskowyż Hardangervidda, wznosząc się na wysokość ponad 1200 metrów nad poziomem morza, oferując pasażerom widoki na lodowce, górskie jeziora i surową tundrę. Podróż trwa około 6,5–7 godzin.

Kluczem do zakupu biletu na tę trasę w rozsądnej cenie jest rezerwacja z dużym wyprzedzeniem za pośrednictwem oficjalnej strony norweskich kolei Vy.no. Bilety trafiają do sprzedaży na około 90 dni przed podróżą.

  • Bilety promocyjne (tzw. Minipris) można kupić już od 379–450 NOK (ok. 140–166 PLN) w jedną stronę.
  • Jeśli odłożysz zakup na ostatnią chwilę lub będziesz podróżować w szczycie sezonu, cena standardowego biletu może wzrosnąć do 900–1200 NOK (ok. 333–444 PLN).
  • Dla osób podróżujących nocą dostępne są także przedziały sypialne – dopłata do prywatnej kabiny sypialnej (dla maksymalnie 2 osób) wynosi około 1000 NOK ponad cenę biletów bazowych.

Transport miejski w Oslo i Bergen

W obu miastach system transportu publicznego jest w pełni zintegrowany. Oznacza to, że jeden bilet pozwala na podróżowanie autobusami, tramwajami, metrem (w Oslo – T-bane), a nawet lokalnymi promami miejskimi.

  • Oslo (system Ruter): Jednorazowy bilet kupowany przez aplikację Ruter kosztuje 42 NOK (ok. 15,50 PLN) i jest ważny przez 60 minut. Jeśli planujesz intensywne zwiedzanie, znacznie bardziej opłaca się bilet 24-godzinny za 127 NOK (ok. 47 PLN) lub bilet 7-dniowy za 352 NOK (ok. 130 PLN). Wszystkie bilety są całkowicie cyfrowe.
  • Bergen (system Skyss): Bilet jednorazowy kosztuje 41 NOK (ok. 15,10 PLN), a bilet 24-godzinny to koszt 115 NOK (ok. 42,50 PLN). W Bergen bardzo popularnym środkiem transportu jest nowoczesny tramwaj miejski Bybanen, który łączy centrum miasta z lotniskiem Flesland – przejazd tą trasą kosztuje tyle samo, co zwykły bilet jednorazowy, co czyni dojazd z lotniska niezwykle tanim w porównaniu do innych europejskich lotnisk.

Karta czy gotówka: Jak płacić w Norwegii w 2026 roku bez dodatkowych kosztów?

Norwegia to jedno z najbardziej zdigitalizowanych społeczeństw na świecie, a obrót bezgotówkowy jest tu standardem. W maju 2026 roku gotówka stała się w tym kraju wręcz przeżytkiem. Wiele miejsc – w tym hotele samoobsługowe (jak Citybox), autobusy miejskie, a nawet niektóre kawiarnie czy restauracje – posiada status „kontantfri” (cash-free), co oznacza, że fizyczne banknoty i monety nie są tam w ogóle akceptowane.

Jak zatem płacić, aby nie stracić fortuny na przewalutowaniach i prowizjach polskich banków?

  • Unikaj tradycyjnych kart debetowych: Płatność zwykłą kartą wydaną do konta w PLN wiąże się z narzutem banku na kursie wymiany (często od 3% do 6%) oraz dodatkową prowizją za operację zagraniczną.
  • Korzystaj z kart wielowalutowych: Najlepszym rozwiązaniem są darmowe aplikacje finansowe takie jak Revolut lub Wise. Pozwalają one na natychmiastową wymianę złotówek na korony norweskie (NOK) po kursie międzybankowym, praktycznie bez prowizji.
  • Dynamic Currency Conversion (DCC) – pułapka na terminalu: Podczas płatności kartą terminal płatniczy może wykryć polską kartę i zapytać, czy chcesz zapłacić w PLN czy w NOK. Zawsze wybieraj płatność w lokalnej walucie (NOK). Wybór PLN uruchamia DCC z kursem skrajnie niekorzystnym dla Twojego portfela.
  • Nie wymieniaj gotówki w Polsce: Kursy korony norweskiej w polskich kantorach stacjonarnych są zazwyczaj bardzo złe. Zabieranie ze sobą papierowych koron mija się z celem – najpewniej nie będziesz mieć nawet okazji, by je wydać.

Noclegi w przystępnych cenach w Norwegii

Znalezienie taniego noclegu w Norwegii to spore wyzwanie, zwłaszcza w sezonie wiosenno-letnim. Szukając ofert, warto skupić się na nowoczesnych hotelach samoobsługowych oraz sieciach budżetowych, które rezygnują z tradycyjnej recepcji i zbędnych luksusów.

Citybox Oslo

To absolutny klasyk budżetowego podróżowania po stolicy Norwegii. Zlokalizowany zaledwie 5 minut spacerem od dworca kolejowego Oslo Central Station (Oslo S), Citybox Oslo oferuje nowoczesny, minimalistyczny koncept. Zameldowanie i wymeldowanie odbywa się samodzielnie za pomocą intuicyjnych ekranów dotykowych w lobby. Pokoje są niezwykle czyste, wyposażone w wygodne łóżka, biurko do pracy oraz nowoczesną łazienkę. Hotel nie oferuje klasycznego śniadania, ale w lobby znajduje się wspólna przestrzeń z kuchenkami mikrofalowymi, czajnikami i lodówką. To idealny wybór dla osób, które chcą mieć całe centrum Oslo w zasięgu krótkiego spaceru.

  • Orientacyjna cena za noc: Pokój dwuosobowy kosztuje od 950 do 1350 NOK (ok. 350 do 500 PLN) za dobę, w zależności od wyprzedzenia rezerwacji.

Bergen Hostel Montana

Jeśli szukasz tańszej opcji w Bergen i zależy Ci na spektakularnych widokach, Bergen Hostel Montana to strzał w dziesiątkę. Obiekt położony jest na zboczu góry Ulriken, około 3,5 km od ścisłego centrum (bardzo łatwy dojazd autobusem miejskim). Hostel oferuje zarówno pokoje wieloosobowe, jak i prywatne pokoje dwuosobowe z łazienkami. To, co wyróżnia to miejsce, to niesamowita atmosfera, bezpłatny, bogaty bufet śniadaniowy oraz w pełni wyposażona, ogromna kuchnia dla gości, w której można samodzielnie przygotowywać posiłki. Położenie tuż przy szlakach górskich sprawia, że jest to doskonała baza dla miłośników natury.

  • Orientacyjna cena za noc: Łóżko w pokoju wieloosobowym kosztuje od 390 do 450 NOK (ok. 144 do 166 PLN) za dobę, a prywatny pokój dwuosobowy to koszt rzędu 900 do 1150 NOK (ok. 333 do 425 PLN) za dobę.

Bob W Oslo Sentralen

Bob W to nowoczesna sieć bezobsługowych apartamentów, która łączy w sobie standard pięciogwiazdkowego hotelu z funkcjonalnością prywatnego mieszkania. Lokalizacja Bob W Oslo Sentralen w samym sercu miasta gwarantuje, że do najważniejszych atrakcji dotrzesz pieszo. Każdy apartament wyposażony jest w doskonale urządzony aneks kuchenny (z ekspresem do kawy, zmywarką, tosterem i pełną zastawą), co pozwala na całkowitą niezależność i samodzielne gotowanie z produktów zakupionych w supermarkecie. Stylowy, skandynawski design, ekologiczne podejście do środowiska oraz bezdotykowa obsługa sprawiają, że pobyt tutaj jest czystą przyjemnością.

  • Orientacyjna cena za noc: Wynajem nowoczesnego studia dla dwóch osób kosztuje średnio od 1450 do 2100 NOK (ok. 536 do 777 PLN) za dobę.

Moxy Bergen

Należący do renomowanej sieci Marriott, Moxy Bergen zlokalizowany jest w nowoczesnej, dynamicznie rozwijającej się dzielnicy Solheimsviken, tuż nad brzegiem fiordu. Do historycznego centrum Bergen można stąd błyskawicznie dojechać tramwajem Bybanen. Hotel wyróżnia się designerskim, młodzieżowym wystrojem, świetną strefą wspólną z grami planszowymi i konsolami oraz bardzo przyjaznym personelem (przy zameldowaniu otrzymuje się darmowy powitalny drink). Pokoje są kompaktowe, ale wyciszone i wyposażone w świetne systemy nagłośnienia oraz szybkie Wi-Fi. Z okien wyższych pięter roztacza się malowniczy widok na wodę.

  • Orientacyjna cena za noc: Pokój dwuosobowy kosztuje zazwyczaj w granicach od 1150 do 1650 NOK (ok. 425 do 610 PLN) za dobę.

Bunks at Rode

To nowoczesny, niezwykle stylowy hostel hybrydowy położony w klimatycznej i artystycznej dzielnicy Grünerløkka w Oslo. Bunks at Rode redefiniuje pojęcie hostelu – zamiast klasycznych łóżek piętrowych znajdziesz tu specjalnie zaprojektowane, prywatne kapsuły sypialne z własnym oświetleniem, gniazdkami i zasłonami zapewniającymi pełną prywatność. Do dyspozycji gości are luksusowe łazienki, przestronny salon oraz doskonale zorganizowana kuchnia. Dzielnica Grünerløkka słynie z najlepszych kawiarni speciality, butików vintage i urokliwych parków, co pozwala poczuć prawdziwy, lokalny klimat Oslo.

  • Orientacyjna cena za noc: Rezerwacja jednej jednoosobowej kapsuły sypialnej kosztuje od 450 do 620 NOK (ok. 166 do 230 PLN) za dobę.

Ceny w Norwegii 2026: Które miasto jest bardziej przyjazne dla budżetu?

Podsumowując koszty podróży do Norwegii, czas odpowiedzieć na kluczowe pytanie: Oslo czy Bergen – które miasto łaskawiej obejdzie się z Twoim portfelem?

Bergen okazuje się minimalnie tańsze, głównie pod kątem cen noclegów poza ścisłym sezonem wakacyjnym oraz nieco niższych cen w lokalnych kawiarniach i mniejszych restauracjach. Miasto to, ze względu na dużą społeczność studencką, posiada doskonałą infrastrukturę tanich barów i jadłodajni. Ponadto, transport miejski w Bergen jest odrobinę tańszy, a darmowe atrakcje naturalne (takie jak wejście pieszo na wzgórze Fløyen czy Ulriken zamiast wjazdu drogimi kolejkami linowymi) są na wyciągnięcie ręki bezpośrednio z centrum miasta.

Oslo z kolei wygrywa pod kątem dostępności tanich lotów z Polski. Bilety lotnicze na główne lotnisko Oslo-Gardermoen (OSL) lub Sandefjord-Torp (TRF) bywają wielokrotnie tańsze niż loty do Bergen. Stolica oferuje również znacznie większą różnorodność taniego jedzenia ulicznego (dzięki wielokulturowej dzielnicy Grønland) oraz darmowych, światowej klasy muzeów i parków (np. spektakularny Park Rzeźb Vigelanda czy otwarte przestrzenie wokół Opery i muzeum Muncha).

Zobacz także: Preikestolen czy Trolltunga? Porównanie trudności szlaków i przygotowanie dla rodzin

Autorka: Magdalena Łydka – miłośniczka podróży, szczególnie tych na Bałkany. Copywriterka specjalizująca się w tematyce podróżniczej, która pracę w korporacji zastąpiła tworzeniem stron internetowych i podróżowaniem. Każdą wolną chwilę spędza w podróży z dobrą książką i notesem. Autorka kilku ebooków o Chorwacji, Bałkanach i Półwyspie Apenińskim. Ulubione miejsce do pracy: wyspa Korčula w Chorwacji.

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Jakie filmy kręcono w Norwegii?

Jakie filmy kręcono w Norwegii?

Historia i dziedzictwo Norwegii – wydarzenia, które wpłynęły na obecny obraz regionu

Historia i dziedzictwo Norwegii – wydarzenia, które wpłynęły na obecny obraz regionu

Dodaj komentarz